Geografia fisica Clima. Los Angeles, situata nella California meridionale, gode di un clima paragonabile a quello mediterraneo.Vista la grandezza del territorio che ricopre, seguendo la classificazione climatica di Köppen, nella zona costiera della città il clima corrisponde al gruppo climatico Csb, mentre nell'entroterra al gruppo Csa.
Looking for car rentals at Los Angeles Airport? Search prices for Priceless, Economy Rent a Car, Midway, Black & White Rent A Car, NU Car, U-Save and Fox. Save up to 40%. Latest prices: Economy $10/day. Compact $9/day. Intermediate $10/day. Intermediate $11/day. Full-size $10/day. Minivan $11/day. Search and find Los Angeles Airport rental car deals on KAYAK now.
Man Wounded In Shooting At Reseda Park. A 24-year-old man was hospitalized Tuesday after he was shot in Reseda Park in Reseda. Officers from the Los Angeles Police Department’s West Valley Division responded at 1:45 a.m. to the park 11841 Victory Blvd. between Reseda Boulevard and Vanowen Street regarding an assault with a deadly weapon suspect, an LAPD spokeswoman told City News Service.
Ascensor. Located at the foothills of Bel Air and adjacent to Beverly Hills, the W Los Angeles - West Beverly Hills is a luxury boutique hotel that is conveniently situated 15 minutes away from the world-renowned beaches of Santa Monica, as well as the entertainment options available on the Sunset Strip. Additionally, the property features an
. Wielki Kanion Kolorado w USA (stan Arizona) Zwiedzanie Wielkiego Kanionu, jego największych atrakcji i ciekawostek nie jest wcale takie trudne. W poniższym artykule umieściłem podstawowe informacje dotyczące zwiedzania Kanionu Kolorado, opis punktów widokowych, przykładowy program wycieczki, ciekawostki oraz inne praktyczne porady jak zwiedzić Kanion Kolorado. Wielki Kanion bezapelacyjnie zalicza się do najbardziej interesujących miejsc, które warto zobaczyć będąc w USA. Wycieczka nad krawędź Wielkiego Kanionu Kolorado powinna znajdować się w każdym programie zwiedzania Stanów Zjednoczonych. Naprawdę WIELKI KANION KOLORADO! Co znajdziesz w tym artykule:1 Zwiedzanie Wielkiego Wielki Kanion Kolorado, południowa Najlepsze punkty Hopi Mojave Shoshone Yavapai Desert View Wielki Kanion Kolorado, północna krawędź2 Zwiedzanie i atrakcje południowej części Jak dojechać do Wielkiego Kanionu Kolorado? Dojazd do Kanionu z Las Vegas (Nevada) Dojazd do Kanionu z miasteczka Page (Arizona) Dojazd do Kanionu z Phoenix (Arizona) Ile czasu przeznaczyć na zwiedzanie Kanionu Kolorado? Kanion Kolorado przykładowa Zwiedzanie: Etap Zwiedzanie: Etap Drugi3 Zwiedzaj i zostań w Kanionie Kolorado cały dzień! Zwiedzanie Wielkiego Kanionu Wielki Kanion Kolorado jest naprawdę wielki! To nie tylko gigantyczna dziura w ziemi ale zapierające dech widoki i przepiękna przyroda. Warto wiedzieć, że dokładne zwiedzanie tylko tych największych atrakcji Kanionu Kolorado to wyprawa na co najmniej kilkanaście dni! Nie martw się jednak tym, że Twój plan zwiedzania kanionu to tylko jeden dzień. Pomogę Ci zrealizować marzenia i podpowiem jak maksymalnie wykorzystać czas spędzony w Parku Narodowym Wielkiego Kanionu Kolorado. Jak skutecznie zwiedzić Wielki Kanion i dotrzeć do najpopularniejszych atrakcji? Aby ułożyć idealny plan zwiedzania należy wiedzieć gdzie znajdują się jego największe i najpopularniejsze atrakcje i w jakiej kolejności należy je zwiedzać. Najważniejsze jednak jest to abyś miał świadomość, że kanion to dwie różne lokalizacje zwane Południowa Krawędź i Północna Krawędź. Oddalone są od siebie prawie o 475 km. Warto więc wybrać na jednodniową wycieczkę tylko jedną lokalizację. Południowa krawędź kanionu (South Rim). Tutaj znajduje się najwięcej punktów widokowych oraz najciekawsze szlaki prowadzące w jego głąb. Południowa część jest otwarta cały rok i jest ona również najłatwiej dostępna dla turystów. Północna krawędź kanionu (North Rim) Zdecydowanie bardziej dzika i mniej dostępna część kanionu. Jeśli lubisz podziwiać wciąż dziką przyrodę i starasz się unikać tłumów zwiedzających. Północna krawędź będzie idealnym wyborem Zachód słońca nad południową krawędzią Wielkiego Kanionu Bez względu jednak na to czy pojawisz się na południu czy na północy kanionu, gwarantuję przepiękne widoki! Nie ważne ile już widziałeś zdjęć przedstawiających Park Narodowy Wielkiego Kanionu, jak wiele przeczytałeś na jego temat – tak naprawdę nic nie jest w stanie przygotować Cię drogi czytelniku na widok, który zobaczysz. Kanion Kolorado widok z części południowej (South Rim) Wielki Kanion Kolorado, południowa krawędź Co roku nad Wielki Kanion Kolorado przybywają miliony turystów z całego świata. Zdecydowana większość z nich (około 90%) zatrzymuje się na jego południowej krawędzi. South Rim (tak oficjalnie nazywa się południowa strona kanionu) oferuje dla przyjezdnych znacznie bardziej rozbudowaną infrastrukturę, doskonale wyposażone centrum informacji turystycznej oraz łatwy dostęp do kilkunastu punktów widokowych. Można je podziwiać z samochodu jadąc wzdłuż Rim Drive lub korzystając z darmowych autobusów kursujących w Grand Canyon Village. Najlepsze punkty widokowe Punkty widokowe znajdujące się na południowej krawędzi Kanionu Kolorado ulokowane są wzdłuż dwóch głównych ciągów komunikacyjnych. Doprowadzają one turystów do najbardziej oddalonych części kanionu i tym samym naturalnie dzielą południową krawędź Kanionu Kolorado na dwie części: wschodnią i zachodnią. Graniczne punkty widokowe (na każdej z tych części) to Hermit’s Rests – znajdujący się na zachodnim krańcu, oraz Desert View Watchtower – punkt widokowy najbardziej oddalony na wschód. POLECAM! Zobacz moją listę 9 najlepszych punktów widokowych w Wielkim Kanionie Śmiało mogę polecić wszystkie punkty widokowe ułożonych wzdłuż głównej drogi. Jeśli jednak nie możecie przeznaczyć całego dnia na zwiedzanie, koniecznie proszę wpisać na listę najlepszych punktów widokowych (i miejsc z których można zrobić najładniejsze zdjęcia) następujące lokalizacje: Hopi Point Mojave Point Shoshone Point Yavapai Point Desert View Point Południowa krawędź Grand Canyon National Park jest otwarta przez cały rok. Tutaj również kursują darmowe autobusy (South Rim Shuttles) dowożące turystów do tych nie tylko do punktów widokowych ale również do hoteli, sklepów i kempingów znajdujących się w Grand Canyon Village. Część południowa to także zabytkowe budowle Indian Havasupai, które niestety zostały już zaadaptowane na potrzeby komercyjne. Sami Indianie od czasu utworzenia na tym obszarze Parku Narodowego przenieśli się poza jego granice i można ich spotkać jedynie wzdłuż dróg dojazdowych do parku, sprzedających w niewielkich straganach swoje wyroby. Sklep/muzeum – to słynna wieża Watchtower wzniesiona w 1932 r. w punkcie Desert View. Bezpłatne autobusy rozwożące turystów Szczegółowe opisy znajdują się przy każdym z punktów widokowych Wielkiego Kanionu Wielki Kanion Kolorado, północna krawędź Północna krawędź Wielkiego Kanionu Kolorado (North Rim) bardziej dzika i mniej zadeptywana przez turystów oferuje zgoła odmienne atrakcje. Pomimo że znajduje się ona w odległości zaledwie 16 km (licząc w linii prostej) to aby do niej dotrzeć należy objechać samochodem cały Kanion Kolorado dookoła. To ponad 354 km. Nie znajdziemy tutaj aż tylu punktów widokowych, sklepów z pamiątkami i autobusów rozwożących turystów. Wielki Kanion Kolorado – wjazd od północnej krawędzi – Północ Kanionu Kolorado żyje zdecydowanie wolniejszym rytmem. Ponieważ jest bardziej oddalona od głównych arterii komunikacyjnych a tym samym trudniej dostępna znaleźć tu możemy zdecydowanie więcej spokojnych miejsc, dzikiej przyrody i odizolowanych punktów widokowych. Dla osób ceniących sobie spokój to zdecydowanie lepsze miejsce niż zawsze pełna wycieczek południowa krawędź. Turystów na północy kanionu jak na lekarstwo, za to prawdziwych podróżników z obładowanymi plackami spotkacie zdecydowanie więcej. Przygotowują się całymi godzinami do zejścia w głąb szlakami, które wymagają znacznie większego doświadczenia niż te, leżące po przeciwnej jego stronie. Jako ciekawostkę należy dodać, że północna krawędź Kanionu Kolorado jest położona ponad 305 metrów wyżej niż jego południowa ściana. Grand Canyon North Rim. Turystów jak na lekarstwo… Północ Kanionu Kolorado to równie piękne punkty widokowe jak na południowej krawędzi Jeśli chcielibyście przejść na piechotę z północnej do południowej części kanionu możecie wybrać do tego celu szlaki North & South Kaibab Trails. Dystans jaki będziecie musieli pokonać to 37 km, przy różnicy poziomów 1780 m. Według informacji zawartych w biuletynie Grand Canyon przejście od krawędzi do krawędzi zajmuje około 19 godzin a najlepiej zaplanować ją na dwa dni. Proszę pamiętać, iż centrum turystyczne oraz kempingi położone na północnej części Kanionu Kolorado otwarte są tylko od 15 maja do 15 października. Przez resztę dni w roku szlaki i cała infrastruktura jest zamknięta dla ruchu turystycznego. Zwiedzanie i atrakcje południowej części Kanionu Najłatwiej dostępna jest dla turystów (jak wspomniałem powyżej) południowa krawędź kanionu (South Rim) i do odwiedzenia tej lokalizacji zapraszam wszystkie osoby! Poniżej znajdziecie praktyczne i podstawowe informacje, które pomogą Wam odpowiedzieć na pytanie jak najlepiej zwiedzać Wielki Kanion. Jak dojechać do Wielkiego Kanionu Kolorado? Dojazd do Kanionu z Las Vegas (Nevada) Bardzo wiele osób, które odwiedza Las Vegas decyduje się na jednodniową wycieczkę nad Kanion Kolorado. Czas przejazdu z Vegas nad południową krawędź wynosi około czterech godzin. Jeśli macie zarezerwowany hotel w Las Vegas i dysponujecie jednym dniem który możecie przeznaczyć na dojazd i zwiedzanie kanionu – gorąco polecam takie rozwiązanie. Co prawda czterogodzinny przejazd (plus powrót) jest dosyć męczący, ale jeśli w grupie znajdzie się dwóch kierowców to cała wycieczka do Grand Canyon National Park będzie zdecydowanie łatwiejsza. Proszę pamiętać aby wyjechać w kierunku kanionu najpóźniej o 6 rano. W sezonie turystycznym (od połowy maja do połowy września) ciężko będzie znaleźć miejsca parkingowe przy Visitor Center jeśli dotrzecie tam po godzinie 10:00 Dojazd do Kanionu z miasteczka Page (Arizona) Podobnie jest z miasteczkiem Page leżącym nad jeziorem Lake Powell. Turyści zwiedzający pobliski Kanion Antylopy (Antelope Canyon) często korzystają z dogodnego dojazdu nad północną bądź południową krawędź Kanionu Kolorado, który wynosi niewiele ponad dwie godziny. Dojazd do Kanionu z Phoenix (Arizona) Jeśli znajdujecie się w stolicy Arizony – Phoenix, również możecie dojechać do samego Kanionu Kolorado w ciągu niecałych czterech godzin. Ile czasu przeznaczyć na zwiedzanie Kanionu Kolorado? Zwiedzanie Wielkiego Kanionu należy mądrze zaplanować. Tradycyjne przewodniki oferują niestety tylko krótkie encyklopedyczne informacje. Nie podpowiedzą więc jak w praktyce zaplanować pobyt i zwiedzanie tak aby maksymalnie wykorzystać czas jaki macie do dyspozycji. Jak podają statystyki przeciętny turysta poświęca na zwiedzanie kanionu około pięciu godzin. Trzymając się tej wersji dopasujmy więc do niej całą logistykę i ułóżmy plan zwiedzania, który zapewne przyda się wielu osobom. Kanion Kolorado przykładowa wycieczka. Poniżej znajduje się przykładowy program wycieczki (może raczej krótkiego zwiedzania) najciekawszych atrakcji Wielkiego Kanionu. Zwiedzanie z poniższym planem w praktyce powinno zająć około pięciu godzin. Wszystkie punkty opisane w wycieczce zaznaczone zostały również na poniższej mapie Centralnym punktem Grand Canyon Village jest budynek Visitor Center (adres GPS: 6 S Entrance Rd, Grand Canyon Village, Arizona). Tutaj na pobliskim parkingu zostawiamy samochód i stąd można rozpocząć oficjalnie zwiedzanie. Zwiedzanie: Etap Pierwszy Na początek polecam odwiedzić wspomniane powyżej Visitor Center. Na pewno dowiecie się wielu ciekawostek dotyczących kanionu, otrzymacie darmowe mapki lub możecie porozmawiać z sympatycznymi Park Rangers na temat planowanego zwiedzania. Zawsze podpowiedzą kilka ciekawostek dotyczących Wielkiego Kanionu – na przykład z których punktów widokowych najlepiej widać oddaloną o 29 km północną krawędź. W czasie pięciogodzinnej wycieczki można zobaczyć główne punkty widokowe znajdujące w niewielkiej odległości od Visitor Center. Punkty usytuowane są oczywiście na krawędzi Wielkiego Kanionu i są to Mather Point oraz Yavapai Point. Łączy je bardzo widowiskowy szlak o nazwie Rim Trail, na którego przejście możecie przeznaczyć około 25 minut. Z punktu widokowego Yavapai Point możecie przeznaczyć kolejne 45 minut spaceru szlakiem Rim Trail (wciąż świetne widoki) aby dotrzeć do Grand Canyon Village. To bardziej skomercjalizowana część Parku Narodowego. Znajdują się tutaj restauracje, hotele, sklepiki, galerie a nawet… stacja kolejowa! Polecam krótką przerwę na kawę (Canyon Coffee House) z widokiem na potężną gardziel kanionu. Tutaj również ma swój początek jeden z najbardziej popularnych szlaków prowadzących w głąb Kanionu Kolorado. To Bright Angel Trail. Dla osób mających dobrą kondycję fizyczną polecam spróbować swych sił na pierwszych kilkunastu (a może kilkuset) metrach szlaku. Zwiedzanie: Etap Drugi Drugim etapem pięciogodzinnego zwiedzania Kanionu Kolorado jest przejazd darmowym autobusem (Shuttle Bus) do miejsca zwanego Hermit’s Rest. Przystanek z którego odjeżdżają autobusy linii czerwonej znajduje się kilka minut marszu od głównego na szlak Bright Angel Trail. Hermit’s Rest to 11 kilometrowy odcinek drogi prowadzący wzdłuż południowej krawędzi na której znajduje się osiem punktów widokowych: Trailview Overlook Powell Point Hopi Point Mohave Point The Abbys Monument Creek Vista Pima Point Hermit’s Rest Średni czas jaki potrzebny jest na przejazd autobusem, zwiedzanie tych miejsc i powrót początku szlaku to około dwie godziny. Podane powyżej punkty połączone są również szlakiem prowadzącym wzdłuż krawędzi. Jeśli planujecie spacer to musicie pamiętać, że przejście (w jedną stronę) do Hermit’s Rest zajmie Wam około trzech godzin! Mapka odcinka prowadzącego do Hermit’s Rest. Źródło Grand Canyon National Park UWAGA: od 1 marca do 30 listopada odcinek Hermit’s Rest zamknięty jest dla ruchu samochodów prywatnych. W pozostałych miesiącach można wjechać swoim samochodem na tą trasę (co oczywiście przyspieszy zwiedzanie). Zwiedzaj i zostań w Kanionie Kolorado cały dzień! Idealnym rozwiązaniem jest przeznaczenie na zwiedzanie Kanionu Kolorado co najmniej jednego pełnego dnia. Będzie można wówczas zobaczyć przepiękne zachody i wschody słońca oraz podziwiać usiane milionami gwiazd niebo. Być może nie wiecie, ale Kanion Kolorado to idealnie przejrzyste powietrze oraz idealnie ciemne sklepienie niebieskie, o które zadbali pracownicy Grand Canyon National Park. Dzięki temu Wielki Kanion Kolorado oficjalnie znalazł się na liście najlepszych na świecie miejsc do oglądania nocnego nieba – które przyznaje International Dark-Sky Association Nocne niebo nad Wielkim Kanionem – fot. oraz video: Grand Canyon National Park Sky Party Całodzienna wycieczka to możliwość połączenia zwiedzania zarówno wschodniej jak i zachodniej części. Polecam jednak zacząć dzień bardzo wcześnie. Szczególnie w sezonie wakacyjnym powinniście przed 9 rano przekroczyć bramę Parku Narodowego Wielkiego Kanionu Kolorado. Jeden z moich pierwszych filmików video pokazujący jak zwiedzać południową część Wielkiego Kanionu Zostajesz w kanionie na cały dzień? Polecam skorzystać z bazy wypadowej i hotelowej jakie oferują miasteczka Williams oraz Flagstaff leżące w odległości 45 min i od Grand Canyon Village. Przydatne informacje o atrakcjach w pobliżu Wielkiego Kanionu: – Jeśli planujecie zejście na dno Wielkiego Kanionu Kolorado – zapraszam do przeczytania relacji z mojego zejścia szlakiem South Kaibab – Bright Angel. – Lista 9 najlepszych punktów widokowych nad Wielkim Kanionem – Tutaj znajdziesz wszystkie informacje związane z kanionem jakie są dostępne na mojej stronie. – Przeloty helikopterem nad Wielkim Kanionem – SPRAWDŹ TUTAJ NIE WYJEŻDŻAJ DO USA ZANIM NIE PRZECZYTASZ TEGO PORADNIKA! 90 stron praktycznych porad dotyczących przygotowania do podróży, wynajęcia samochodu, zwiedzania, rezerwacji noclegów, zakupów, poruszania się i odkrywania Ameryki na własną rękę.
Spis treściGREAT WHITE – VENICE BEACHIPPUDO RAMEN – WEST HOLLYWOOD25 DEGREES – HOLLYWOODTE’KILA – HOLLYWOODGG’S BISTRO – LAGUNA BEACHPodobne wpisy Nie jesteśmy specjalistami od kuchni Los Angeles – spędziliśmy w mieście tylko 2 dni! Ale wiem jak to jest jak docieracie gdzieś i nie macie pojęcia, co i gdzie zjeść! My mamy kilka sprawdzonych miejsc – być może akurat będziecie w okolicy i przydadzą Wam się na śniadanie, obiad lub kolację 🙂 Miejsca, w których jedliśmy są rozrzucone po mieście, można zatem je bardzo dobrze powiązać ze zwiedzaniem różnych części Los ANGELES NASZ POST, CO ZOBACZYĆ W LOS ANGELES, ZNAJDZIESZ TU! GREAT WHITE – VENICE BEACH Zaczynam od mojego ulubionego miejsca i jednego z ulubionych podczas całej wyprawy po Stanach. To właśnie stamtąd pochodzi zdjęcie tytułowe (powyżej). Great White znajdziecie dwa kroki od plaży w Venice i fotogenicznego Venice Sign. Przyjemna knajpka, ale uwaga: spodziewajcie się tłumów! Stylistyka nieco hipsterska, jedzenie wygląda bardzo instagrammable, ale poza tym, że wygląda, również świetnie smakuje! Super bugery w świetnych maślanych bułkach, świetna kanapka z kurczakiem (Crispy Chicken Sandwich – 14$)– dzieciaki były zachwycone! Bardzo fajne bowle – zarówno wytrawne (np. z łososiem wędzonym), jak i owocowe smoothie bowle (np. blue smoothie bowl). Koniecznie też spróbujecie podawanych na sałacie Fish Tacos (15 $) – to chyba najlżejsze, a zarazem pyszne danie, które zjadłam podczas ponad 2 tygodni w Stanach. Menu opisywane jako kalifornijskie – na śniadanie znajdziecie Chia Pudding, Avocado Toast, różne bowle, ale jest też Breakfast Burrito i Ricotta Hotcakes z owocami i syropem klonowym dla fanów słodkich śniadań. Gdy czytam ich menu, aż żałujemy, że byliśmy tam tylko raz! Ceny śniadań: 13 – 18 dolarów. Bardzo duży wybór fajnych napojów – przeróżne kawy, smoothies matcha latte i inne cuda. Jest nawet Lavender Beet Latte – to mleko migdałowe z dodatkiem miodu lawendowego i … soku z buraków. Brzmi kosmicznie, prawda? Ostrzegam też, zwłaszcza, jeśli jesteście z dziećmi: pomimo, że dania są restauracyjne, nie fast foodowe, w Great White NIE MA TOALETY. My wybłagaliśmy wizytę w toalecie w hotelu naprzeciwko. ADRES: 1604 Pacific Ave, Venice, CA 90291 GODZINY OTWARCIA: codziennie PS. Zdjęcie wnętrza pochodzi ze strony restauracji – gdy my tam byliśmy było tak tłoczno, że musieliśmy walczyć o stolik z dwójką dzieci u boku i wózkiem, a nie robić fotki 😉 IPPUDO RAMEN – WEST HOLLYWOOD Jeśli jak my kochacie japońskie jedzenie, zajrzyjcie w Los Angeles na ramen w japońskiej sieciówce Ipuddo. Zajadaliśmy ich jedzenie w Japonii i zawsze się sprawdzało! Mają bardzo dobre rameny – zarówno delikatne Shiromaru, jak i pikantny i gęsty karaka (mój ulubiony!). Do tego sporo różnych przekąsek i idealnie przygotowane pierożki gyoza. U nas Jagoda od razu zamówiła dwie porcje pierożków i zjadła do ostatniego kawałka! Ceny ramenu: 15-17 dolarów. Przyjemne miejsce, stoliki w środku i na zewnątrz (przy niewielkiej ulicy). Jeśli zwiedzacie LA, Ipudo jest na trasie z Beverly Hills to np. Petersen Automotive Museum lub do Original Farmer’s Market – przyda się, by odbudować energię na dalsze zwiedzanie! ADRES: 8352 Santa Monica Blvd, West Hollywood, CA 9006 GODZINY OTWARCIA: pon – czw oraz / pt oraz / sob – nd PS. Ipuddo znajdziecie również w SANTA MONICA – przy 3rd Street Promenade 25 DEGREES – HOLLYWOOD To nasza śniadaniowa miejscówka w Hollywood. Jeśli właśnie od Hollywood zaczynacie zwiedzanie, wpadnijcie tu na Eggs Benedict (Łukasz mówi, że świetne i po 3 dniach wcale nie miał ich dość), Avocado Toast (na naprawdę smacznym chlebie) czy na French Toast podawane z truskawkami. W menu śniadaniowym znajdziecie też 25 degrees breakfast sandwich z jajkami, bekonem i serem cheddar, Huevos Rancheros (jajka podawane w stylu meksykańskim – na tortilli – z sosem, fasolą i awokado), pankejki, gofry, granolę czy owsiankę. Cena śniadania: 13 – 18 $. Czynne 24 h na dobę. Śniadania podawane są reszta w pozostałych porach, również w nocy. A jeśli nie śniadanie, to może burgery na obiad? Testowaliśmy je po przylocie i zdecydowanie dają radę! Spróbujcie Number Two z pieczonym pomidorem, burratą, pesto, chrupiącym prosciutto lub Number Three z serem Mezzo Secco, chipotle i awokado. 25 Degrees znajdziecie prawie naprzeciwko Chinese Theatre, tuż przy Walk of Fame. ADRES: 7000 Hollywood Blvd, Los Angeles, CA 90028 GODZINY OTWARCIA: codziennie, 24 H!!!! (PS. jak ja bym chciała mieć takie jedzenie 24 h w Warszawie!!!) PINK’S HOT DOGS To jeden z klasyków street foodowych w LA! Po te hot dogi stoi kolejka na godzinę stania, a w Google mają ocenę 4,5 z ponad 7700 opinii!! (aż tyle opinii rzadko kiedy się zdarza!) Nie wszystkie wersje nam smakowały, ale warto zajrzeć na ich chili hot dogs! To klasyka! Dodatkowo – będzie to jeden z tańszych posiłków w LA 😊 Zdjęć hot dogów brak – jedliśmy je po ciemku, na stojąco przy samochodzie, gdy dzieciaki odleciały po spacerze i szaleństwach na Venice Beach (jet lag dołożył do tego swoją cegiełkę). Pink działa w Los Angeles od 1939 roku – wtedy hot dogi zaczęli sprzedawać Państwo Pink. W mieście nadal czuć było oznaki kryzysu, a chili dogs od Betty z dodatkiem musztardy i cebuli kosztowały po 10 centów i sporo osób mogło sobie na nie pozwolić. To właśnie tego chili doga musicie spróbować – to klasyka! W menu znajdziecie też polski akcent – są Polish Dogs oraz Chicago Polish Dogs – przyznam, że te smakowały nam mniej niż wersja podstawowa. ADRES: 709 N La Brea Ave, Los Angeles, CA 90038 GODZINY OTWARCIA: pon – czw / pt – sob / nd TE’KILA – HOLLYWOOD Miejscówka na meksykańskie. Znalazłam ją na liście najlepszych meksykańskich restauracji w LA – moim zdaniem idealnie nie jest, ale ich guacamole to chyba jedno z najlepszych, jakie kiedykolwiek jadłam! Świetne nachos.. bardzo dobre tacos al. Pastor! Reszta dla Was do przetestowania 😊 W menu meksykańskie klasyki – tacos, quesadilla, fajitas, itd. PS. Dobre miejsce na wieczór i drinki! ADRES: 6541 Hollywood Blvd, Los Angeles, CA 90028 GODZINY OTWARCIA: codziennie GG’S BISTRO – LAGUNA BEACH Rzutem na taśmę, gdy już post był prawie gotowy, a my prawie w trasie na lotnisko z kierunkiem Floryda 😉 Laguna Beach to przyjemna miejscowość w Orange County na obrzeżach Los Angeles. Fajne miejsce na weekendowe plażowanie, bo spokojniejsze niż popularne Venice Beach. Tuż przy plaży znajdziecie też super plac zabaw dla dzieciaków. Na jedzenie planowaliśmy iść po pięknie położonej The Cliff, ale okazało się, że w sobotę to 2 godziny (!!!) czekania! GG’s Bistro znaleźliśmy przypadkiem, ale okazało się naprawdę smaczne! Ja wzięłam Kofte Plate, Łukasz Iskender Kebab i była to przyjemna odmiana od amerykańskiego jedzenia, które dominowało w ostatnich 2 tygodniach 🙂 Tureckie wyszło im naprawdę nieźle!!! W menu są też makarony – dzieciaki wybrały Pesto & Shrimps i byl naprawdę świetny! 🙂 A Laguna Beach sprawiła, że miło spędziliśmy czas w oczekiwaniu na wieczorny lot 🙂 ADRES: 540 S Coast Hwy #108, Laguna Beach, CA 92651 GODZINY OTWARCIA: pon – sob / niedziela PS1. Podrzućcie Wasze sprawdzone miejscówki w Los Angeles i okolicach 🙂 dajcie znać w komentarzach – na pewno osobom, które tam się wybierają, przydają się sprawdzone miejsca! PS2. Podczas całej naszej podróży do Stanów wspiera nas Diners Club – korzystamy z ich karty płatniczej, jak również z ubezpieczenia przy karcie dla całej rodziny – jeśli dużo podróżujecie i szukacie ubezpieczenia, koniecznie zajrzyjcie TU, by poznać szczegóły. A jeśli zdecydujecie się na kartę, koniecznie skorzystajcie z tego LINKA i z promocyjnej ceny 🙂
1 dzień WARSZAWA - LOS ANGELES Przelot samolotem rejsowym do Los Angeles (przelot bezpośredni PLL LOT). Zakwaterowanie w hotelu. 2 dzień LOS ANGELES - SAN DIEGO Wyjazd do San Diego. Po drodze przejazd przez Long Beach oraz jego port gdzie znajduje się siostra Titanica – Queen Mary. Przyjazd do starego San Diego – zwiedzanie miasta. Przejazd przez miasto – port, Coronado, Gaslamp Quarter, Balboa Park, etc. Możliwość wizyty na lotniskowcu USS Midway (koszt ok. 20 USD/os). 3 dzień SAN DIEGO - FLAGSTAFF Przejazd z San Diego przez surową i pustynną krainę – Arizonę, której strzegą potężni strażnicy - kaktusy saguaro. Po drodze krótki przystanek w stanowym więzieniu w Yumie, do którego pociąg odchodził o Nocleg w okolicy Flagstaff. 4 dzień FLAGSTAFF - GRAND CANION - PAGE Wyjazd do największego cudu natury w USA – Parku Narodowego Wielkiego Kanionu uważanego za najsłynniejszy przełom rzeki na świecie. Postój w centrum turystycznym. Czas wolny na spacer krawędzią kanionu do punktów widokowych, skąd rozciągają się zapierające dech w piersi widoki. Z jednego miejsca widać płynącą 1,5 km niżej rzekę Kolorado. Dla chętnych lot nad Kanionem. Przejazd do Monument Valley. Dla chętnych wycieczka pojazdami Indian Nawajo po dnie parku. Podziwianie scenerii znanej z filmów o Dzikim Zachodzie. Przyjazd do hotelu w okolicach Page. 5 dzień MONUMENT VALEY - KANION ANTYLOP - KANION BRYCE Spacer dnem tajemniczego Kanionu Antylop (wstęp do parku zależy od warunków pogodowych). Podziwianie przepięknego Kanionu Bryce. Na niektórych zwiedzających robi on większe wrażenie niż Wielki Kanion. Oglądanie skalnych ostańców o niezwykłej kolorystyce. Krótki spacer po kanionie. 6 dzień KANION BRYCE - LAS VEGAS Wyjazd do Las Vegas – jaskini hazardu! Zakwaterowanie w hotelu w mieście. Wieczorem czas wolny na zwiedzanie kasyn, mieniących się tysiącami neonów i mieszczących się w bardzo oryginalnych architektonicznie budynkach. Dla chętnych zakupy w centrum handlowym. 7 dzień LAS VEGAS - DOLINA ŚMIERCI - BISHOP Od rana przyglądanie się Las Vegas w świetle dnia. wyjazd do sławnej Doliny Śmierci i zwiedzanie jej najciekawszych zakątków. Przejazd w okolice Gór Sierra Nevada. Nocleg w Bishop. 8 dzień BISHOP - PARK YOSEMITE Przejazd do Parku Narodowego Yosemite – najatrakcyjniejszej części gór Sierra Nevada. Zwiedzanie Parku z malowniczymi wodospadami. Przejazd do hotelu w Tracy. 9 dzień TRACY - SAN FRANCISCO Przejazd do San Francisco uważanego za najpiękniejsze miasto USA. Wycieczka na wyspę Alcatraz, gdzie mieści się najsłynniejsze więzienie świata (w terminie lipcowym rejs na Wyspę Alcatraz nie jest realizowany, w zamian realizowany jest rejs po zatoce San Francisco). Zwiedzanie miasta: Rosyjskie Wzgórza, Dzielnica Chińska, rybackie nabrzeże, most Golden Gate. Przejażdżka słynnym tramwajem! Przejazd do hotelu w okolicach miasta. 10 dzień SAN FRANCISCO - LOS ANGELES Przejazd do Los Angeles. Po drodze postój w słynnej miejscowości Santa Barbara w której mieszkają sławy amerykańskiego kina. Nocleg w hotelu w okolicach Los Angeles. 11 dzień LOS ANGELES Całodzienne zwiedzanie Los Angeles. Przejazd przez Beverly Hills oraz Hollywood. Spacer śladami Julli Roberts po najdroższej i najbardziej eleganckiej ulicy Zachodniego Wybrzeża, znanej z filmu Pretty Woman – Rodeo Drive oraz Rodeo Drive 2. Przejazd słynnym Bulwarem Zachodzącego Słońca, chwila czasu wolnego przy promenadzie Gwiazd, Hollywood Blv. oraz w miejscu gali rozdawania Oskarów, wejście schodami na których jest rozwijany czerwony dywan i przejście „drogą do gwiazd”. Przejazd do słynnej wytwórni filmów Universal Studios – pobyt w parku rozrywki. Czas wolny na atrakcje oferowane przez park. Powrót do hotelu. 12 dzień LOS ANGELES Czas wolny na ostatnie na zakupy. Wizyta w Santa Monica. Przejazd na lotnisko. 13 dzień WARSZAWA Przelot samolotem rejsowym na lotnisko im. Fryderyka Chopina w Warszawie (przelot bezpośredni PLL LOT).
By on 20 grudnia, 2017 Los Angeles to najludniejsze miasto amerykańskiego stanu Kalifornia, a zarazem drugie pod względem liczby mieszkańców miasto w Stanach Zjednoczonych (zaraz za Nowym Jorkiem), za sprawą populacji liczącej 3 792 621 mieszkańców, a to wszystko na powierzchni 1300km2. Nasuwa się pytanie, jak zobaczyć taki kawałek Ameryki w 2 dni? Jest to pewnego rodzaju Challenge. Zobaczyć dużo, w tak krótkim czasie, bo kiedy jedni mówią, że warto, to drudzy powiedzą, że jest to bez sensu. Gonitwa za marzeniami zawsze ma sens! Nie mogę powiedzieć, że zakochałem się w Los Angeles, ale miasto ma w sobie coś co sprawiło, że chcę tam jeszcze wrócić. Dwa dni, to zdecydowanie za krótki czas na zwiedzanie miasta aniołów, ale wystarczający, żeby zobaczyć co nieco, zrobić sobie fajne zdjęcia i zdecydować czy warto jeszcze tam wrócić. Stworzyłem przewodnik po miejscach, w których byłem i przyznałem im odpowiedni status. Dzięki temu dowiecie się co warto zobaczyć, a co można ominąć. Zapraszam do przewodnika po Los Angeles według Bogusza! Nocleg W Los Angeles znaleźć go bardzo łatwo, a cenowo wychodzi to różnie. Najbardziej popularne serwisy to AirBnB oraz Na również możecie znaleźć coś ciekawego i jest to jak najbardziej polecana i używana strona przez Amerykanów, dlatego nie bójcie się z niej korzystać! My skorzystaliśmy z serwisu AirBnB, dzięki któremu znaleźliśmy zamykany pokój w dzielnicy Rosemead, 40 minut samochodem od centrum miasta. Gospodarza osobiście nie poznaliśmy, ale jego dom miał dosyć ciekawy system dla gości. Wszystko było zamykane na elektroniczne zamki na kod PIN, przez co nie było potrzeby spotykania się z nim. Dzięki temu mieliśmy naprawdę elastyczne godziny check in oraz powrotów do domu. Dzielnica wydawała się spokojna, każdego dnia samochód stał dalej na podjeździe. Cena pokoju na 2 dni wyniosła nas 75$ ze zniżką. Poniżej linki, dzięki którym otrzymacie zniżki! Airbnb i za zarejestrowanie się z tego linka, otrzymacie 28$! na swoją pierwszą rezerwację! Wystarczy zarezerwować z tego linku, aby otrzymać 10% na swoją podróż! Transport: Miasto jest bardzo rozległe, więc jeśli macie tylko dwa dni, to polecam je zwiedzać za pośrednictwem samochodu lub czerwonych Autobusów Hop on Hop off. Tym drugim można objeździć najpopularniejsze miejsca w Los Angeles, ale kosztem ograniczenia się, bo bardzo dużo rzeczy jest warte „tylko zobaczenia przez chwilę” i pojechania dalej, a z autobusu chcąc nie chcąc się wychodzi i idzie zaliczać atrakcje, a potem trzeba czekać na kolejny, (z tego typu zwiedzania korzystałem w Miami) a cenne godziny uciekają. Korki na jakie trafiłem znajdowały się jedynie na wieczornym wjeździe do Downtown oraz podczas przejeżdżenia obok Greek Theater, w którym był jakiś event i drogi były pozamykane. Los Angeles podzieliśmy sobie dzielnicami na dwie części. Pierwszego dnia okolice Hollywood, a drugiego dnia dzielnice znajdujące się przy oceanie. Z racji tego, że drugiego dnia jechaliśmy dalej, a dokładniej do San Diego, to właśnie tego dnia odwiedziliśmy część miasta znajdującą się nad Oceanem Spokojnym! Tutaj i tutaj dowiecie się na temat wypożyczenia samochodu w USA. Jedzenie Poniżej mapka miejsc, w których jedliśmy West Hollywood – V Coffe – 8164 Melrose Ave, Los Angeles, CA 90046 Matcha Coffee (kawa z zieloną herbatą) Santa Monica Pier – Big Dean’s OceanFront Café – 1615 Ocean Front Walk, Santa Monica, CA 90401. Obiad w formie przystawek. Kobietom spodoba się to miejsce, ponieważ kelnerami są mężczyźni. Niestety, żadnej kobiety w obsłudze nie zauważyłem, za to jedzenie było pyszne! Little Tokyo – Daikokuya – 2208 Sawtelle Blvd, Los Angeles, CA 90064. Japoński Ramen, który jest podobno najlepszy w Los Angeles. Podejrzewam, że nie bez powodu tak mówią, bo aby się tam dostać, trzeba było zapisać się na liście i stać w kolejce czekając na wyczytanie. Osobom wrażliwym na nowe kulinaria, radzę się zastanowić dwukrotnie! Smak dobry, ale… Hollywood Blvd – Hooters – 6922 Hollywood Blvd #109, Los Angeles, CA 90028 Coś dla fanów ładnych kobiet. Hooters słynie z ciekawych kelnerek, które są ładne, dobrze wyglądają i przede wszystkim są fajnie ubrane! Mini pomarańczowe spodenki oraz T-shirty z dużym dekoltem. Hamburgerów nie polecam, ale wypić piwo lub zamówić Buffalo Wings jak najbardziej! Niestety, nie wypadało mi zrobić im zdjęcia… Tzn. moja kobieta nie chciała mi zrobić z nimi fotki! Olvera Street (Chinatown) – Cielito Lindo – 23 Olvera St, Los Angeles, CA 90012 Taquitos, nie wiem jak to nazwać, ale w środku był sos guacamole. Idealna przekąska! Dzień 1 Chinatown Pierwsze co, to zostaliśmy przysłowiowo ojebani na parkingu. Dużymi literami był napisany koszt parkingu, jak się później okazało, dla klientów jakiegoś tam sklepu. Małymi literkami był koszt parkingu dla osób nie będących klientami sklepu. O tym dowiedzieliśmy się przy odbieraniu samochodu. Samo miejsce skojarzyło mi się ze szczecińskim turzynem. Chińskie i Wietnamskie budy ze wszystkim, czyli Aliexpress w realu. To samo się znajdowało w Los Angeles. Jedynie kilka budynków wprowadzało w chiński klimat, a to dzięki architekturze, dodatkowo pare sklepów z przyprawami i aptekami. Nie znalazłem nic, co by mnie mogło zatrzymać na dłużej. Warte przejechania się samochodem i zobaczenia paru klimatycznych budynków oraz bramy witającej w Chinatown. Jeśli miałbym porównać nowojorski Chinatown z tym z Los Angeles, to zdecydowanie wybieram ten z Nowego Jorku. Olvera Street Idealne miejsce na tanią meksykańską przekąskę, która znajduje się na terenie Chinatown, ale jest w 100% Meksykańska. Można powiedzieć, że jest to taki Meksykański zaułek składający się z 2 ulic i placu. Wykorzystaliśmy sobie to miejsce na krótki spacer i podwieczorek w niskiej cenie. Chinatown nas nie zachwycało, a ochoty na chińszczyznę nie mieliśmy, więc padło na Olvera Street! Downtown i okolice Przejażdżka samochodem przez Downtown prosto z Chinatown do Museum of Art była fajna ze względu na ciągle zmieniający się krajobraz miasta. Przejechaliśmy się przez Arts District, podziwiając niesamowite murale, które wyglądały na prawdziwe dzieła sztuki. Wykonanie na bardzo wysokim poziomie, kolory, wyobraźnia artystów, to wszystko znajdowało się właśnie w tym miejscu. Wydaje mi się, że każde miasto powinno mieć taki kawałek dla ulicznych artystów! Po drodze mijaliśmy również dzielnicę Skid Row, na której można było spotkać multum bezdomnych poruszających się ze swoim dobytkiem w wózkach sklepowych, porozstawiane namioty, karimaty czy wózki sklepowe, te właśnie rzeczy „upiększały” ulice. Los Angeles, ma problem z bezdomnymi, którym sprzyja wysoka temperatura utrzymująca się niemal przez cały rok. Mówi się nawet, że władze Los Angeles chętnie kupują bilety w jedną stronę bezdomnym. Los Angeles County Museum of Art. Najlepsza wg. mnie atrakcja tego miejsca, czyli. “Urban Lights”, znane miejsce z filmu Sex Story z Ashton Kutcherem i Natalie Portman w rolach głównych, kiedy Ashton Kutcher wyznaje bohaterce miłość. Udało nam się złapać darmowe wejściówki do muzeum dzięki ludziom, którzy oddali nam naklejki umożliwiające poruszanie się po budynku muzeum. Jeśli macie więcej czasu i chcecie polatać po muzeach, to jak najbardziej musicie się tam znaleźć! My spędziliśmy w nim około 20 minut z braku czasu i braku zamiłowania do miejsc tego typu, preferuję raczej nowoczesne i interaktywne rzeczy. Urban lights Hollywood Sign Zaczęliśmy od poszukiwania miejsca, z którego będzie można ujrzeć napis z dalszej odległości w towarzystwie palm na jednej z ulic. Udało się! Pod tym adresem znajdziecie miejsce, z którego wykonałem pare fotek. 2253 N Beachwood Dr, Los Angeles, Kalifornia. Przed nami był już tylko napis Hollywood w towarzystwie palm, rezydencji czy luksusowych samochodów. Polecam przejechać się samochodem typu Convertible (kabriolet) przez hollywoodzkie i „beveryhillskie” uliczki. Znak Hollywood przez niektórych uważany jest za przereklamowane miejsce, pełne turystów, którzy chcą sobie zrobić zdjęcia i dostać się jak najbliżej znaku, czy tak jest? Sami musicie się przekonać. W 2010 plan był, aby zburzyć ten napis pod luksusowe osiedle, ale sam Hugh Hefner (i inne gwiazdy np. Tom Hanks czy Steven Spielgerg) pomógł w zbiórce mln $ w celu wykupienia terenu, na którym stoi napis. Widok znaku i fotka na tle Hollywood, to było moje must to do! Polecam wjechać na wzgórze wyżej wymienioną drogą, prowadzi ona praktycznie pod samo miejsce widokowe. Kręte uliczki, domy na wzgórzach, domy na skarpach i taki spokojny klimat… to jest to. High Life! Jeszcze wrócę się spotkać z tym znakiem, następnym razem jednak chciałbym popatrzeć na niego z góry! Hollywood, czyli The Walk of Fame oraz Hollywood Blvd Miejsce typowe, znane z każdej listy must to see, must to do in LA. Mógłbym powiedzieć, że jest to bardzo mocno przereklamowane, ale nie mogę, bo nie przejść przez The Walk of Fame w mieście aniołów, to tak jakby nie spróbować Frytek w bułce w Szczecinie. Spacer po Hollywood Blvd i „mijanie” naszych ulubionych aktorów było niczym spełnienie marzeń. Takich, które kiedyś były dla nas nierealne, a w jednej chwili stały się na wyciągnięcie ręki. Niestety, ale nie spotkaliśmy żadnej gwiazdy, jedynie dziwaków chodzących po ulicy. Uwierzcie mi… Jest ich tam naprawdę dużo, bo fajnie być dziwakiem i jeszcze dostawać za to kasę od przechodniów! Ponadto spotkacie artystów ulicznych, którzy zaciekawiają i sprawiają, że to miejsce na prawdę tętni życiem. Tancerze, malarze, ludzie udający aktorów czy nawet transformersów, fajnie wspominam to miejsce. Gryffith Observatory Idealne miejscówa na zakończenie dnia. Zdecydowaliśmy, że udamy się tam po zachodzie słońca, aby ujrzeć panoramę Los Angeles w nocy. Wjazd krętymi uliczkami i podświetlony budynek sprawił na nas ogromne wrażenie. Dodatkowo dla fanów GTA5 miejsce koniecznie do zobaczenia! Jedno z niewielu miejsc w LA, które chciałbym zobaczyć jeszcze raz, tym razem za dnia lub z góry. Gryffith Observatory ma to do siebie, że bez względu na porę dnia, jest warte odwiedzenia. Nam się nie udało przyjechać przed zachodem słońca, ale nocny widok był nieziemski… Dzień 2 West Hollywood W tej części Hollywood znajdziecie słynną Pink Wall oraz inne kolorowe murale, wykonane minimalistycznie w porównaniu do tych z Art District. Niestety, ale nie udało nam się znaleźć Angel`s Wings, czyli muralu skrzydeł pomiędzy których można stanać i zrobić fajowskie zdjęcia. Miejsce polecamy odwiedzić w godzinach porannych, kiedy na różowa ściana jest w cieniu (zdjęcia otrzymują idealną ilość światła), a turyści jeszcze latają po innych dzielnicach miasta aniołów. „Pink Wall” – Paul Smith, Paul Smith, 8221 Melrose Ave. (at N. Harper Avenue), West Hollywood Jedno z najbardziej instagramowych miejsc w Los Angeles. Ściany pilnuje ochroniach. Zdjęcia można wykonywać jedynie telefonem, bez flesza. Nie można używać aparatów fotograficznych ani wykonywać tam profesjonalnych sesji zdjęciowych. „Made in LA” – Cisco Home Cisco Home, 8025 Melrose Ave. (at N Laurel Avenue), West Hollywood Tego nie trzeba przedstawiać, bo kto by nie chciał być Made in LA?! „The Paper Bag Princess” – madebylondon 8050 Melrose Ave, Los Angeles, CA 90046 W okolicy znajduje się mnóstwo innych murali, które są jak najbardziej godne uwagi. Niestety, w 2 dni nie można wszystkiego zobaczyć, dlatego stwierdziliśmy, że ominiemy te rzeczy, a kolejna wizyta będzie bogatsza o nowe miejsca! Beverly Hills Jeśli chcecie się poczuć jak dzieciaki z serialu 90210, to jest to miejsce idealne dla Was! Beverly Hills i otoczka związana z tym miejscem jest dosyć ciekawa, bo odrywa od rzeczywistości. Cała dzielnica jest zadbana, czysta i wykonana z gracją i zaplanowaniem, a uliczki oraz domy wyglądają jak wyjęte z amerykańskich seriali o gwiazdach showbiznesu np. Kardashianów z MTV. Mnóstwo frajdy sprawiło nam przejechanie się przez tą dzielnicę Fordem Mustangiem, który pozwolił poczuć się nam niczym nieodłączny element tego miejsca. Rodeo Drive Główna i najbardziej rozpoznawalna część Beverly Hills. To tutaj znajdują się wszystkie drogie sklepy oraz skupisko drogich super samochodów. Można spotkać tutaj sklepy Versace, Channel czy Louis Vuitton w towarzystwie zaparkowanych samochodów wartych kilkaset tysięcy złotych! Ulica funkcjonuje jako symbol bogactwa i luksusu. Rodeo Drive występowało w wielu filmach i serialach jak np. Pretty Woman czy Shrek 2, w tym drugim przedstawiono ją w postaci parodii. Przepych i pastelowe kolory dominują na ulicy, ale nie sprawia to, że się czuje, iż miejsce jest przereklamowane, wręcz przeciwnie, jest jedyne w swoim rodzaju, pomimo panującego luksusu, przez co na chwilę odrywamy się od rzeczywistości i cieszymy światem pieniądza i bogactwa. Fani showbiznesu, luksusowych samochodów czy kobiet zrobionych na bóstwo dzięki salonom piękności i klinik chirurgii estetycznej (jest ich tam od groma!!!) znajdą coś dla siebie! Santa Monica Pier Olbrzymie molo, na którym jest mini wesołe miasteczko z kolorowym diabelskim młynem i roller costerami. Znajduje się tu również koniec Route 66. Molo jest drewniane i znajduje się na nim między innymi Park rozrywki z olbrzymim diabelskim młynem oraz parkingiem dla samochodów, zastanawiałem się jak to jest możliwe, że na takiej starej drewnianej konstrukcji mieści się tyle rzeczy. Całe wybrzeże wygląda nieziemsko z tego miejsca, szeroka plaża, olbrzymi parking i widok na klif, na którym od razu jest zbudowane Los Angeles. Idealne miejsce dla fanów GTA5, w grze molo jest odwzorowane bardzo dobrze, a okolica do złudzenia przypomina Santa Monicę. Ciekawe doświadczenie, patrzeć na domy, spod których Franklin (bohater) w jednej z pierwszych misji kradnie samochód i ucieka w głąb Hollywood. Najbardziej urzekł mnie widok z tej drewnianej konstrukcji… Jeśli będziecie mieli czas i okazję, to śmiało, bez zastanowienia wypożyczcie sobie rowery i przejedźcie się rowerami do Venice Beach. U nas to nie pykło, dlatego nie miałem okazji podziwiać tego miejsca z plaży, ani poczuć się niczym nieodłączny element jednej z najpopularniejszych plaż na świecie, ale nic straconego. Jak nie teraz, to kiedy indziej! Venice Beach Hipsterskie, a raczej hipisowskie miejsce w Los Angeles. Nie potrafię go porównać do żadnego innego. Jako fan Californication, stanąłem sobie i uświadomiłem jedną rzecz: „Jestem tu, gdzie Hank Moody (David Duchowny) mieszkał i się kręcił”. Przepiękna plaża, która poprzeplatana jest The Venice Beach Boardwalk, mnóstwo ludzi przypominających hipisów, kolorowe budyneczki, skatepark, siłownia pod chmurką czy uliczni artyści, a wszystko to, w towarzystwie zapachu marihuany. Spędziliśmy tu około 2h. Zdecydowanie za mało. Miejsce zaintryguje każdego, kto lubi inne i dziwne rzeczy. Najbardziej spodobało mi się Venice Canals. Wąskie uliczki, które ciągną się wzdłuż wody przypominając te z Wenecji, no może nie do końca, ale nazwa pozwala sobie skojarzyć te miejsca! Wszystko oddzielone małymi klimatycznymi mostkami. Również domy w tym miejscu mają swój wyjątkowy klimat, bo nie wyglądają na luksusowe i drogie, a wręcz przeciwnie, są skromne i małe. Pastelowe kolory, obfita roślinność w ogródkach i równie inni ludzie na posesjach, jacy? Wyluzowani i uśmiechnięci mimo tego, że spaceruje się przy ich ogródkach! Kanały sprawiają, że się jest dokładnie w miejscu, w którym był Hank Moody. Kolejne miejsce dla fanów GTA5. Posterunek ratowników wodnych. Gracze będą wiedzieli o co chodzi! Dom Hanka Moodiego wyglądał jak rudera, zabity deskami, cały w graffiti. Rozczarowanie sprawiło, że nie zrobiłem żadnego zdjęcia. Raczej nie zapowiada się kolejny sezon. Podsumowując, Los Angeles jest nieziemskie i jedyne w swoim rodzaju, co pozwala zakręcić się i poczuć prawdziwy amerykański klimat. Dwa dni to zdecydowanie za krótki czas na zwiedzanie, ponieważ dużo rzeczy trzeba ominąć, a jeszcze więcej nie jesteśmy w stanie odkryć. Przez limit 2 dni, nie mogliśmy sobie pozwolić na wizytę w Universal Studio czy przejechać się przez słynną krętą drogę Mulholland Drive prowadzącą przez Hollywódzkie wzgórza. Czy polecam Miasto Aniołów? Oczywiście, że tak! Polecam je każdemu!!! Inne mijesca godne uwagi: Long Beach The Groove Gallery Row Fashion District The Greek Theater Universal Studio Przydatne linki: TAGS
los angeles w 2 dni